Recenzja ‘ Rawenna. Stolica Imperium, tygiel Europy’ Judith Herrin

rawenna
Judith Herrin stawia w swym dziele ważne tezy m.in. wskazuje, że Rawenna w sposób celowy stała się siedzibą cesarzy Imperium Romanum, co miało być sposobem skutecznej obrony przed plemionami, które skutecznie złamały rzymskie granice | fot.: stock.adobe.com

Judith Herrin bizantynolog, doktorantka Uniwersytetu w Birmingham opisała Rawennę, intrygujące miasto które było najważniejszym portem na Adriatyku, następnie zaś ośrodkiem, który najpełniej przeszedł zmianę od starego do nowego. Autorka prowadzi czytelnika po Rawennie, tłumacząc w jaki sposób miasto to przyczyniło się do rozwoju Europy po upadku Cesarstwa Zachodniorzymskiego.

O czym jest książka ‘Rawenna. Stolica Imperium tygiel Europy’?


Judith Herrin stawia w swym dziele ważne tezy m.in. wskazuje, że Rawenna w sposób celowy stała się siedzibą cesarzy Imperium Romanum, co miało być sposobem skutecznej obrony przed plemionami, które skutecznie złamały rzymskie granice. Pisarka przedstawia w swym dziele ważne postaci, które nie są powszechnie znane a wykazały się w znaczący sposób, jedną z nich była przyrodnia siostra cesarza Honorariusza, Galia Placydia. Autorka nie skupia się jedynie nad postaciami, opisuje ponadto w sposób bardzo szczegółowy zabytki Rawenny, ponadto opisuje w sposób wyczerpujący jak wyglądało życie codziennie zwykłych mieszkańców miasta.

Warto przeczytać!  "Wybaczam ci" - czy ty też byś wybaczył?

Polityka nie odgrywa najważniejszej roli w tej książce, jednakże autorka w sposób wyczerpujący opisała zależności polityczne, pisarka porusza ważne kwestie, ponadto poddaje krytycy działalność tych historycy, którzy dotychczas lekceważyli rolę Rawenny. Pisarka przedstawia Rawennę w pełnej okazałości, jako ośrodek który podlega zmianom, gdzie sytuacja zmienia się w sposób dynamiczny, jednakże cały czas to z czasem kosmopolityczne miasto się rozwija.

Czytelnik będzie oczarowany opisanym miastem, które rozwija się a jednocześnie nie traci najważniejszych cech, które można określić ‘rzymskimi’. Miasto to nigdy nie upadło, stając się swoistym eksperymentem łączącym przymioty różnych cywilizacji i kultur. Pisarka podkreśla jak ważne w całym tym eklektyzmie były przychylność władzy oraz odpowiedni, czujny patronat.

W jaki sposób autorka przygotowała się do tematu? Czy go wyczerpała?


Pisarka która uzyskała w przeszłości tzw. holenderskiego Nobla, czyli Heineken Prize jak zawsze do każdej pisanej przez siebie książki podeszła w sposób wszechstronnie przygotowany. Co ważne, choć pisarka ma do Rawenny osobisty stosunek, książkę napisała wg najlepszej zasady, którą powinni posłużyć się rzetelni historycy, czyli sine ira et studio, co znaczy bez niechęci ale i bez sympatii. Pisarka jest ekspertką od zagadnień związanych z wczesnośredniowiecznym światem śródziemnomorskim. Książka ‘Rawenna…’ jest napisana z taką precyzją, że czytelnikowi może wydać się iż pisarka dotarła do wszystkich źródeł, po aptekarsku wyrażając temat w pełni. Pasjonaci historii, którzy zetknęli się wcześniej z twórczością Petera Heathera i jego ‘ Odrodzeniem Rzymu: Cesarze i papieże- bój o władzę nad chrześcijaństwem’, znajdą wspaniałe uzupełnienie, gdyż Irlandczyk z Ulsteru skupił się nad polityką, podczas kiedy Brytyjka całą uwagę poświęciła Rawennie jako ważnemu choć nie w pełni dotychczas opisanemu ośrodkowi wczesnego średniowiecza.

Warto przeczytać!  Dawno, dawno temu, w odległej galaktyce, czyli interesująca historia powstania Gwiezdnych Wojen

RAD