Rośliny w sypialni – które pomogą Ci zadbać o zdrowy, regenerujący sen?

kwiaty w sypialni

Lubimy rośliny doniczkowe. Dają namiastkę natury w naszym otoczeniu. Dopełniają wystrój, dają spokój i odprężenie. Sypialnia to wyjątkowe miejsce w domu. Rośliny, które tam się znajdą nie mogą być przypadkowe. Istnieją takie gatunki kwiatów doniczkowych, które pomogą dobrze się wyspać.

Kwitnąca sypialnia

Dobierając rośliny do sypialni trzeba zachować umiar. Nie ma tutaj ani miejsca, aby hodować duże egzemplarze. Ani wystarczająco dużo światła, żeby mogły się rozwijać wymagające gatunki. Lepiej zrezygnować z roślin, które mogą ukłuć, gdy zerwiemy się półprzytomni z łóżka. Lub z takich, których kwiaty mają wyjątkowo intensywny lub słodki zapach, który będzie przeszkadzał zasnąć.

Najważniejsze co można zrobić przy pomocy kwiatów w sypialni to zadbać o jakość powietrza. Rośliny funkcjonują na zasadzie wymiany gazowej zbliżonej do naszego oddychania. Większość z nich produkuje tlen z pobieranego z powietrza dwutlenku węgla. Ten proces zachodzi tylko w dzień. W nocy natomiast zostaje odwrócony i rośliny wydzielają CO2. Okazuje się, że istnieją gatunki kwiatów doniczkowych tak wyjątkowe, że nie tylko wydzielają tlen w nocy, ale także potrafią oczyszczać powietrze. I właśnie takie warto umieścić w sypialni.

Aloes zwyczajny

Ten sukulent to prawdziwy cud natury. Ma zastosowanie w pielęgnacji skóry, w medycynie, przyspiesza gojenie ran, pojawia się w wielu kosmetykach itp. Po za tym należy do grona roślin, które produkują tlen w nocy. Jakby tego było mało aloes nawilża powietrze, filtruje je i oczyszcza. Aloes potrzebuje słońca, więc lepiej postawić go na parapecie. Nie potrzebuje częstego podlewania. Za to zimą warto go ochłodzić na balkonie – może tam zostać, jeśli temperatura nie spada poniżej 8°C.

Fikus sprężysty

Jedna z najpopularniejszych roślin doniczkowych w polskich domach. Najbardziej efektownie prezentuje się odmiana Robusta. Fikus ma zaskakującą umiejętność – pochłania z powietrza formaldehyd. Ten szkodliwy związek występuje w dymie papierosowym, czasami także w farbach do wnętrz. Fikusy lubią ciepło i światło. Ich zaletą i wadą jednocześnie są spore rozmiary – mądrze pielęgnowany fikus może urosnąć na wysokość dwóch metrów.

Storczyk Dendrobium

Kochamy storczyki. Mimo trudnej hodowli są tak piękne, że wiele osób zapełnia nimi całe parapety. Dendrobium nie należy do najpopularniejszych storczyków. A szkoda! Ten piękny kwiat nocą produkuje tlen, a także nawilża powietrze. Po za tym jako jeden z nielicznych gatunków eliminuje z powietrza dwumetylobenzen. Ta szkodliwa substancja pojawia się m.in. w spalinach samochodowych. Dendrobium lubi wilgoć i warto mu od czasu do czasu podać dobry nawóz.

Bluszcz

Wiele osób pamięta z dzieciństwa długie gałęzie bluszczu oplatające sufit lub meble. Dzisiaj już nikt nie hoduje ich w ten sposób. Ale starannie ułożony bluszcz może zachwycać wyglądem. Wszystkie bluszcze oczyszczają i nawilżają powietrze. Te rośliny także pochłaniają formaldehyd

To kilka popularnych roślin, które potrafią zadbać o nasz zdrowy sen. Wszystkie są piękne i nie wymagają specjalnej pielęgnacji. Przed wybraniem miejsca dla rośliny warto poczytać dołączoną do niej ulotkę.

BŁA

Ubezpieczenie samochodu – co warto wiedzieć nim skorzysta się z danej oferty?

Piękna młoda kobieta za kierownicą samochodu

Powstaje coraz więcej firm, które oferują ubezpieczenia komunikacyjne, czyli inaczej ubezpieczenia na samochód. Codziennie jesteśmy świadkami różnych reklam, w radiu, w telewizji, w gazetach lub przeglądając różne strony internetowe. Jednak czy zastanawiałeś się kiedyś, co jest ważne i na co należy zwrócić uwagę kupując taką ofertę?

Ubezpieczenie tradycyjne czy online?

Istnieje coraz więcej ofert kupna ubezpieczenia online, czyli nie wychodząc z domu o każdej porze dnia i nocy. Jest to całkiem wygodna opcja, jednak czy jest ona dobra? Kupno ubezpieczenia online jest wygodną opcją, jednak jeśli zdecydujesz się na zawarcie polisy w tradycyjny sposób jesteś w stanie dowiedzieć się więcej i można dokładnie przeanalizować konkretną ofertę. Jest to ważny aspekt, warto zapytać się co robić w razie szkody, pod jaki numer zadzwonić czy w razie jakichkolwiek pytań lub problemów można się udać do tego biura i poprosić o pomoc. 

Rodzaje ubezpieczeń

Istnieje podział na ubezpieczenie obowiązkowe(czyli OC) oraz dobrowolne. Czasami można się pogubić w tych wszystkich ubezpieczeniach, gdyż firmy teraz wymyślają i wprowadzają do swojej oferty coraz to nowsze warianty ubezpieczeń – ubezpieczenie szyb, opony, koła, braku paliwa. Więc oto mały poradnik:

OC – czyli ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej- to jedyne obowiązkowe ubezpieczenie jaką musi wykupić każdy posiadacz samochodu. Bez tej polisy nie można wyjechać autem na drogę, a dodatkowo za brak polisy naliczane są kary finansowe(według ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych i UFG). Ubezpieczenie OC daje gwarancję, że ubezpieczyciel pokryje szkody, które zostaną wyrządzone innym uczestnikom zdarzenia – zarówno szkody na mieniu, jak również osobowe i zdrowotne. Jeśli wydarzy się jakaś szkoda, a kierowca nie będzie miał ubezpieczenia to za wszystkie szkody musi płacić z własnej kieszeni. Dodatkowo warto zauważyć, że ubezpieczenie automatycznie się przedłuża w przypadku kontynuacji i jeśli chcemy zrezygnować z danej oferty to musimy to zrobić dzień przed końcem okresu ubezpieczenia. Natomiast w przypadku OC nabywcy(czyli po zakupie pojazdu) ubezpieczenie wygasa i nie przedłuży się. 

AC – czyli Auto Casco – jest to ubezpieczenie dobrowolne, które chroni pojazd w przypadku szkody z winy właściciela, lub katastrof, a także w przypadku kradzieży. Cena takiego ubezpieczenia zależy od wartości samochodu i pakietu na jaki się decydujemy. Niestety, istnieje limit wieku pojazdu. 

NNW kierowcy i pasażera – to kolejne ubezpieczenie dobrowolne, chroniące kierowce oraz wszystkich pasażerów. Gwarantuje ono ochronę w przypadku trwałego uszczerbku na zdrowiu lub w wyniku śmierci. Do uszkodzenia musi dojść w przypadku: wsiadania lub wysiadania z pojazdu, podczas jazdy, postoju, upadku, wybuchu lub pożaru pojazdu. Sumy ubezpieczeń są różne, zazwyczaj zaczynają się od 5000 zł

Assistance – to również ubezpieczenie dodatkowe, inaczej tzw holowanie. Zapewnia pomoc techniczną, lub holowanie pojazdu w przypadku awarii lub wypadku. Oczywiście limity holowania i pakiety są różne w zależności od oferty. Niektóre firmy dodatkowo oferują pomoc tłumacza, kontynuację podróżny, zakwaterowanie – są to przydatne rzeczy zwłaszcza jeśli decydujemy się na podróż poza granice naszego kraju. 

Nadal najchętniej wybieraną metodą zakupu polisy ubezpieczeniowej jest metoda tradycyjna, czyli w oddziale lub u agenta. 

OJU

Krioprezerwacja, 3D bioprinting, usuwanie wadliwych genów, czyli kolejne, medyczne sposoby na „unieśmiertelnianie” człowieka

Kobieta cyborg z portem USB na szyi

Śmierć to naturalny proces biologiczny, zaprogramowany w naszym DNA od początku istnienia komórki. Nie mniej jednak ta fizjologia przeraża każdego żyjącego na świecie człowieka. Jedynie ludzie posiadają niesamowitą świadomość nieubłaganej śmierci własnego organizmu, strach przed jej przyjściem i rozpaczliwe poszukują metod na wieczne istnienie. Pomimo wszystko nauka nie jest w stanie zapewnić „złotego leku na nieśmiertelność” i zapewne długo jeszcze ludzkość będzie musiała czekać na przełom w tej sprawie, tym bardziej, że eksperymentowanie na człowieku jest kategorycznie niezgodne z etyką nauki. Aby zapobiec śmierci trzeba by było wejść do genetycznej kopalni DNA i usunąć gen ją programujący. Taki gen posiada prawie każda komórka organizmu, a więc sprawa dosyć trudna. Uczeni zatem postawili na coraz to lepsze techniki naprawy „zepsutych organów”, co pozwoli na dłuższą i lepszą jakość życia.

3D bioprinting

Od 1984 roku znano już wydruk 3D pod nazwą stereolitografia. Ostatnio jest o nim coraz głośniej, szczególnie w dziedzinie medycyny. W czym dokładnie taki wydruk mógłby pomóc chorym pacjentom? Drukarki 3D to urządzenia drukujące z imponującą precyzją co do odwzorowania przestrzennych kształtów. Bioprinting posiada dwie głowice i odwzorowuje naturalne struktury, nanosi komórki, ale nie tylko. Przeszło 10 lat temu dzięki tej technice został powiększony i wszczepiony pęcherz moczowy potrzebującemu pacjentowi. Zastosowanie okazało się niezwykle szerokie, bowiem stosuje się implanty tkanek kostnych do ubytków, produkuje się idealnie dopasowane urządzenia słuchowe, a nawet protezy. Inżynierzy i naukowcy nie poprzestają nad pracami, chcą stworzyć możliwość drukowania narządów. Pierwszym krokiem w tym kierunku jest wydrukowanie, przez Organovo w Stanach Zjednoczonych, komórek wątroby.

Krioprezerwacja

O ile drukowanie narządów wzbudza emocje na pograniczu wielkiej nadziei i strachu przed tą metodą, o tyle krioprezerwacja to prawdziwy natłok zmieszanego ludzkiego przerażenia, szoku, nadziei i oburzenia. Głownie ze względu na to, że nie każdego będzie stać, aby zamrozić swoje ciało. Krioprezerwacja jest procesem zamrażania komórek do -196ºC, nie prowadząc do ich wyniszczenia, a jedynie hibernacji. Metoda ta znana jest w procesach przechowywania komórek jajowych albo nasienia. Ponad 50 lat temu pewien kalifornijski profesor psychologii poddał się hibernacji w nadziei, że za kilkanaście lat medycyna będzie w stanie uleczyć raka, z którym się zmagał. Obecnie metoda ta stała się luksusem dla bogatych, istnieją nawet specjalne firmy przechowujące zamrożone osoby. Koszt takiego zabiegu sięga 200 tysięcy dolarów. Dotychczas nie wybudzono jeszcze żadnego schłodzonego człowieka, a przynajmniej nie ma o tym żadnych danych. Wybudzanie wiąże ze sobą wielkie ryzyko i budzi wątpliwości.

Usuwanie wadliwych genów- terapia genowa

Tak samo wątpliwości budzą wszelkie manewry wykonywane na ludzkim materiale genetycznym. Po latach niepowodzeń, w końcu udało się usprawnić terapie genowe, polegające na usuwaniu nieprawidłowego genu i zastępowaniu go tym niezmutowanym. W taki sposób można powstrzymać wiele chorób genetycznych. Pomyśleć można, że takie manewry są niemożliwe, ale dzięki zastosowaniu odpowiednio modyfikowanym wirusom, niektóre choroby można zatrzymać. Nieuniknione jest, że będą trwały również takie prace nad wycięciem genu odpowiedzialnego za autodestrukcję komórek.

Jak wiele jest zależne od tego, w jakiej sytuacji życiowej jesteśmy, na jakiej pozycji majątkowej i społecznej. Jak wiele zależy od tego, czy wyrażamy na coś zgodę, czy nie. Mówią, że życie ludzkie jest bezcenne, kiedy nagle okazuje się, że za możliwość życia trzeba zapłacić niebotyczną sumę. Prawdopodobnie kilka naszych przyszłych pokoleń jeszcze nie doczeka się możliwości życia wiecznego.

KTO

Death Stranding – gra-rewolucja, czy przerost formy nad treścią?

gaming

Postaci Hideo Kojimy nie trzeba chyba nikomu przedstawiać. Japoński twórca od lat uchodzi za jeden z najbardziej kreatywnych umysłów w branży. O autorze takich hitów jak seria gier Metal Grear czy Silent Hills P.T. znów zrobiło się głośno za sprawą jego najnowszego dzieła Death Stranding, które stało się jedną z najbardziej wyczekiwanych gier na PlayStation tego roku. Death Stranding podzieliło krytyków i graczy jak żadna inna poprzednia produkcja Kojimy, który upatruje w swoim najnowszym projekcie szansy na stworzenie zupełnie odrębnego gatunku. 

Fabuła Death Stranding

Akcja rozgrywa się w postapokaliptycznym świecie, w którym ludzkość została zmuszona zejść do podziemi w wyniku tzw. Wdarcia Śmierci i tam prowadzić dalszą egzystencję. Wszelka łączność pomiędzy podziemnymi koloniami spada na barki kurierów z firmy Bridges których zawód stał się równie szanowany co niebezpieczny. Wcielamy się w postać introwertycznego, cierpiącego na hafefobię Samuela Stranda znanego szerzej jako Sam Bridges. Sam godzi się na prośbę umierającej matki dołączyć do firmy kurierskiej i podjąć zadania, które polega na połączeniu wszystkich ocalałych kolonii jedną, bezprzewodową siecią komunikacyjną. Misja stanowi pretekst do poszukiwań siostry bohatera, Amelie, która stała się zakładniczką jednej z organizacji terrorystycznych. Podczas wypełniania powierzonego mu zadania, Sam musi stawić czoła licznym niebezpieczeństwom takim jak deszcz temporalny, który postarza wszystko, co znajdzie się w jego zasięgu o całe dekady oraz tak zwani Wynurzeni – groźne, duchowe istoty, które pojawiły się na ziemi w wyniku tajemniczego wybuchu. Wyglądu głównej postaci użyczył aktor znany z serialu The Walking Dead, Normal Reedus. Reedus miał już wcześniej okazję współpracować z Kojimą przy wspomnianym wcześniej The Silent Hills P.T. gdzie główny bohater również miał aparycję aktora. To nie jedyna znajoma twarz, która pojawia się w trakcie rozgrywki. Obok Reedusa wystąpi m.in. Mads Mikelsen.

Odbiór i krytyka Death Stranding

Death Stranding wywołuje skrajne emocje i ma zarówno zagorzałych zwolenników, jak i przeciwników. Jedni uważają, że stanowi kolejny dowód wizjonerstwa Kojimy inni nazywają tytuł złośliwie ‚symulatorem kuriera do którego twórca usiłuje dorobić przekaz. Gra chwalona jest za realizm. Doskonała, wręcz filmowa oprawa graficzna w połączeniu z dłuższymi przerywnikami wyjaśniającymi stopniowo fabułę budują fantastyczny klimat . Za jedną z najmocniejszych stron produkcji obok grafiki uważa się ścieżkę dźwiękową. Utwory Low Roar czy Silent Poets poruszą niejednego. Dużym plusem jest wprowadzenie otwartego świata, a także systemu „lajków” które można pozyskiwać dzięki wykonywaniu zleceń bądź otrzymywać je od innych graczy (np. zostawiając wykorzystany przez nas wcześniej sprzęt dla innych) co pozwala rozwijać postać.

Krytycy zarzucają grze zawiłą fabułę, rozczarowujący finał, niemal całkowite wyeliminowanie elementów walki oraz powtarzalne zadania, które sprawiają, że gracz szybko się nudzi. Oliwy do ognia dolał sam twórca, który zasugerował, że odbiorcy w Stanach Zjednoczonych, w których spotkał się z największą krytyką, mają inne preferencje i poczucie smaku niż Europejczycy.

Muszę powiedzieć, że gra otrzymała entuzjastyczne recenzje, szczególnie w Europie i Japonii. Tu, w Stanach Zjednoczonych, mieliśmy jednak więcej krytyki. Być może jest to gra trudna do zrozumienia dla pewnego rodzaju krytyka i publiczności. Amerykanie są wielkimi fanami pierwszoosobowych strzelanek, a Death Stranding taką nie jest. Zawsze staram się tworzyć nowe rzeczy, a spory i dyskusje są w porządku, ale trzeba powiedzieć, że Włosi czy Francuzi mają inną wrażliwość artystyczną, która pozwala im docenić ten rodzaj bardzo oryginalnych produktów, nie tylko w grach wideo, ale także w kinie – powiedział.

Premiera Death Stranding na PS4 odbyła się 8 listopada 2019 roku. W tym roku trafi również na PC.

NCI

Seria Niefortunnych Zdarzeń – dlaczego naprawdę warto ją przeczytać, choć… sam autor stanowczo odradza?

seria niefortunnych zdarzeń zdjęcie z trzeciej serii serialu netflix

Zacznijmy od krótkiego przedstawienia, czym tak właściwie jest „Seria Niefortunnych Zdarzeń”. Autorem tej serii jest Daniel Handler, choć raczej wszyscy rozpoznają go po pseudonimie Lemony Snicket. Pierwszy tom zatytułowany „Przykry Początek” został wydany już w 1999 roku, dzięki wydawnictwu HarperCollins. Cała seria odniosła tak ogromny sukces, że niemal każdy, gdy usłyszy jej tytuł, wie, o jaką serię chodzi. Na jej podstawie powstał film zatytułowany „Lemony Snicket: seria niefortunnych zdarzeń.” oraz serial „Seria Niefortunnych Zdarzeń”, który możemy obejrzeć w serwisie Netflix.

Oczywiście wśród nas nadal znajdują się osoby, które nie mają pojęcia, czym jest kultowa „Seria Niefortunnych Zdarzeń”. Jeśli właśnie Ty należysz do tych osób, powinieneś tym bardziej przeczytać ten wpis i przekonać się do sięgnięcia po tę jakże ciekawą serię. W jej skład wchodzą książki zatytułowane: 

  • „Przykry początek”,
  • „Gabinet gadów”,
  • „Ogromne okno”,
  • „Tartak Tortur”,
  • „Akademia antypatii”,
  • „Winda widmo”,
  • „Wredna wioska”,
  • „Szkodliwy szpital”,
  • „Krwiożerczy karnawał”,
  • „Zjezdne zbocze”,
  • „Groźna grota”,
  • „Przedostatnia pułapka”,
  • „Koniec końców”.

Fabuła Serii niefortunnych zdarzeń

„Seria Niefortunnych Zdarzeń” to historia trójki rodzeństwa: Słoneczka, Wioletki i Klausa Baudelaire. Na samym początku serii w ich domu rodzinnym wybucha ogromny pożar, w wyniku którego giną ich rodzice. Z domu Baudelaire’ów nie pozostaje prawie nic. Trójka rodzeństwa straciła dom oraz rodziców. Przez ten koszmarny incydent dzieci są zmuszone do znalezienia nowego miejsca, w którym będą mogły mieszkać. Muszą one rozpocząć zupełnie nowy rozdział w swoim życiu. Przygarnia je jedyny krewny- Hrabia Olaf. To on uprzykrza im życie i jest inicjatorem wielu tytułowych niefortunnych zdarzeń. Dzieci nie mogę się od niego uwolnić. 

Powody, dla których warto przeczytać „Serię Niefortunnych Zdarzeń”.

Jest mnóstwo powodów, dla których niemal każdy człowiek powinien przeczytać tę serię. Przede wszystkim, warto sięgnąć po te książki, ponieważ są one o wiele lepiej napisane, niż został zrealizowany film. Pomimo tego, iż jego obsada jest niezwykle dobra i mogłoby się wydawać, że będzie to zachwycające dzieło, książki zdecydowanie bardziej oddają klimat charakterystyczny dla tej serii. Film jednak może zachwycać, zwłaszcza od strony wizualnej. Do tego, bohaterowie owej serii są stworzeni sposób niezwykle ciekawy. Czytając poszczególne tomy, coraz bardziej się z nimi utożsamiamy, stajemy się ich przyjaciółmi i wspólnie z nimi uczestniczymy w przygodach, które przeżywają. Krótko mówiąc, możemy poczuć się wyjątkowo, że możemy wspólnie z Wioletką, Klausem i Słoneczkiem uczestniczyć w całej akcji. Ogromnym plusem jest również specyficzny, mroczny klimat, charakteryzujący tę serię, który w połączeniu z lekkim surrealizmem i różnymi dziwnymi rzeczami przytrafiającymi się naszym bohaterom, potrafi oczarować. Dodatkową ciekawostką jest, iż narratorem w tej serii jest sam Lemony Snicket, który ma pewne powiązania z całą historią.
Co ciekawe, autor na początku każdej książki doradza czytelnikom poczytać sobie inną powieść. Ale też sam mówi, że ma obowiązek opisać zdarzenia z życia sierot. Dzięki temu możemy jeszcze bardziej poczuć się, jakbyśmy byli kimś ważnym w całej akcji. Czytając Serię, obserwujemy, jak ich bohaterowie, również sam czarny charakter,  na naszych oczach dorastają i uczą się różnych rzeczy, przez co sami pozyskujemy wiele ciekawych, przydatnych informacji na różne tematy. 

„Seria Niefortunnych Zdarzeń”- seria zdecydowanie warta polecenia

Jak można zauważyć, jest to seria niezwykła i jedyna w swoim rodzaju. Nie ma co się dziwić, że odniosła ona tak ogromny sukces. Mimo tego, iż jest ona napisana głównie dla młodzieży, zdążyła zaciekawić niejedną osobę dorosłą. Czytając poszczególne książki z tej serii możemy choć na chwilę oderwać się od codzienności i przenieść się w zupełnie inny, niezwykły świat pełen niespodzianek. 

ZKO

Zegarki na rękę i smartwatche, które doskonale radzą sobie z mrozami oraz intensywnym użytkowaniem

Mężczyzna ze smartwatchem na ręku na zimowym treningu

Zegarki to rękę to bardzo popularny i przydatny gadżet, który noszą zarówno mężczyźni, jak i kobiety. Używany jest na co dzień, do pracy czy szkoły, ale zegarki są zabierane również na ekstremalne wyprawy, jazdę na nartach czy na basen. Niestety, nie wszystkie dostępne na rynku zegarki i smartwatche są odporne na niskie temperatury i intensywne użytkowanie. Nie wszystkie nadają się do uprawiania sportów, do zabaw w śniegu czy wspinaczki górskiej. Są jednak modele, które można użytkować w niemal każdych warunkach. 

Na co zwracać uwagę, wybierając odporny zegarek i smartwatch?

Smartwatche to inteligentnie zegarki, które nie tylko wskazują czas, ale posiadają wiele innych funkcji ukrytych za małym wyświetlaczem. Dzięki nim można dostawać powiadomienia o sms, mailach, można monitorować aktywność fizyczną, słuchać muzyki, robić zdjęcia. Są niezastąpione w czasie uprawniania sportów, również zimowych, wycieczek czy biegania. Wybierając odporny smartwatch, warto zwrócić uwagę na materiał, z jakiego został wykonany. Dobrym wyborem będzie np. stalowa koperta, która jest odporna na urazy mechaniczne. Urządzenie powinno być wykonane ze stali nierdzewnej i hartowanego szkła. Niektóre modele mają kopertę zrobioną ze stali chirurgicznej i polikarbonatu, co powoduje, że są niemal niezniszczalne. Jeżeli smartwatch jest w formie opaski, to powinna być ona elastyczna i wykonana z nieprzypuszczającego wodę tworzywa.  Ważne, aby smartwatch był odporny na zachlapania i kontakt z wodą.  Aby to  potwierdzić, należy sprawdzić, czy posiada odpowiedni certyfikat. Niektóre modele nadają się do pływania oraz nurkowania. W ostatnim czasie wielu producentów wprowadza na rynek specjalne outdoorowe modele zegarków. Są specjalnie wzmacniane np. włóknami polimeru, a wyświetlacze są utwardzane chemicznie, dzięki temu wzrasta ich odporność na zarysowania. Są czytelne, co zawdzięczają monochromatycznym wyświetlaczom. Posiadają  długo działające baterie, można z nich korzystać tam, gdzie ma możliwości naładowania baterii. Niektóre zegarki są wręcz pancerne, mogą być używane przez wojsko lub inne jednostki militarne. 

Zegarek na każdą pogodę i sytuacje

Podobnie wygląda sytuacja z zegarkami. Aby zegarek był odporny na mróz i intensywne użytkowanie, musi posiadać solidną i mocną kopertę z odpornego na zarysowania szkła, najlepiej, jeżeli będzie  wyposażona w dodatkowe warstwy ochronne. Niektóre zegarki wyposażone są w specjalny system antywstrząsowy, dzięki któremu zegarek jest odporny na uderzenie czy upadek z wysokości. Dobre, mocne zegarki nie powinny mieć skórzanego paska czy delikatnej bransoletki, ponieważ łatwo je uszkodzić. Lepszym rozwiązaniem będzie pasek z wysokiej klasy tworzywa, który nie urwie się oraz długo pozostanie w nienaruszonym stanie. Dobrze, aby zegarek był wodoszczelny, dzięki temu nie zaszkodzi mu kontakt z deszczem czy śniegiem. Część zegarków posiada dodatkowe funkcje, które przydadzą się w trakcie wypraw czy uprawianie ekstremalnych sportów. Mogą posiadać cyfrowy kompas, barometr, termometr, kalendarz, dźwiękowy system godzin, wysokościomierz. Są odporne na kurz i błoto, nie zaszkodzi im kontakt z piaskiem, błotem czy wodą.

Jak widać, wybór zegarków przeznaczonych na ciężki, zimowe warunki oraz ekstremalne użytkowanie jest duży. Tradycjonaliści mogą wybrać dobrej jakości klasyczny zegarek, a osoby ceniące nowoczesność i preferujące nowe rozwiązania, odporny smartwatch.

DTK

Słuchawki douszne i nauszne – które, do jakich celów i dla kogo okażą się lepsze?

Starszy człowiek z brodą i tatuażem i błękitnymi słuchawkami na uszach

Słuchawki to bardzo przydatny i niezbędny gadżet, który daje nam możliwość słuchania muzyki w każdym miejscu, czy to na ulicy, w autobusie czy też w zaciszu domowym. Ogólnie rzecz biorąc, wyróżnia się dwa rodzaje słuchawek, douszne i nauszne. Czym różnią się od siebie oba te typy i który z nich wybrać, aby móc w pełni cieszyć się słuchaną muzyką?

Słuchawki douszne-jakie są rodzaje i czym się różnią?

Jak nazwa sugeruje, słuchawki douszne to taki rodzaj słuchawek, które wkładamy do uszu. W tego rodzaju słuchawkach wyróżniamy dwa typy: słuchawki dokanałowe oraz słuchawki douszne.

Słuchawki dokanałowe charakteryzują się tym, że umieszczamy je głębiej w kanale usznym. Co za tym idzie, daje nam to lepszą jakość dźwięku, oraz zdecydowanie większą izolację od otoczenia. Dodatkowo takie słuchawki nie wypadają tak łatwo z uszu, są więc znacznie wygodniejsze.

Słuchawki douszne natomiast nie są umieszczane tak głęboko w uchu, co oznacza, że dźwięki z otoczenia będą bardziej słyszalne, a sama muzyka będzie mniej wyraźna. Warto wspomnieć, że taki rodzaj słuchawek jest nieco bezpieczniejszy dla słuchu, w sytuacji, gdy słuchamy głośnej muzyki.

Słuchawki nauszne-czym różnią się od dousznych i jakie są rodzaje?

Słuchawki nauszne to gadżet, który nakładany jest na uszy. Większość słuchawek tego typu posiada zazwyczaj pałąk, opierający się na głowie, oraz zabezpieczający słuchawki przed spadaniem. Tutaj również wyróżniamy kilka rodzajów takich słuchawek. Słuchawki nauszne więc dzielą się na zamknięte, czyli takie, które najlepiej izolują od dźwięków otoczenia, a zarazem dają nam możliwość słuchania muzyki najwyższej jakości i nie jest ona słyszalna przez otoczenie, otwarte, które są przeciwieństwem zamkniętych, oraz półotwarte łączące w sobie zarówno cechy zamkniętych, jak i otwartych, co oznacza, że powinny dość dobrze izolować od dźwięków otoczenia oraz zapewniać dobry dźwięk słyszalnej przez nas muzyki.

Kiedy wybrać słuchawki douszne?

Douszne słuchawki będą idealnym wyborem, jeżeli kluczową kwestią jest dla nas mobilność. Takie słuchawki bowiem można przenosić w łatwy i komfortowy sposób, a korzystać z nich bez zbędnych przeszkód możemy praktycznie wszędzie, czy to w podróży, pociągu lub podczas uprawiania sportu. To, co dodatkowo cechuje słuchawki douszne, to fakt, że używając ich, łatwiej zachowujemy kontakt z rzeczywistością.

Dla kogo słuchawki nauszne?

Słuchawki nauszne natomiast najlepiej sprawdzą się w zaciszu domowym, gdzie nie będziemy nikomu przeszkadzać. Nauszne słuchawki zamknięte będą idealnym wyborem dla gracza, pozwolą mu bowiem perfekcyjnie słyszeć dźwięki i muzykę z gry, odizolowując przy tym od dźwięków otoczenia. Są to również bardzo dobre słuchawki na przejażdżki rowerowe. Dzięki zamontowanemu przy nich pałąkowi nie powinny spadać.

Podsumowując, wszystko zależy tak naprawdę od naszych potrzeb, kluczowe jest to, czy zależy nam na wysokiej jakości muzyce, a także czy ważna jest dla nas izolacja od dźwięków otoczenia. Inne słuchawki wybierzemy, gdy idziemy pobiegać, a inne, gdy w zaciszu domowym chcemy posłuchać muzyki. Ważna jest również kwestia zdrowotna, istotne jest bowiem, aby nie nadwerężać niepotrzebnie swojego słuchu i nie uszkodzić go.

EJA