Death Stranding – gra-rewolucja, czy przerost formy nad treścią?

gaming

Postaci Hideo Kojimy nie trzeba chyba nikomu przedstawiać. Japoński twórca od lat uchodzi za jeden z najbardziej kreatywnych umysłów w branży. O autorze takich hitów jak seria gier Metal Grear czy Silent Hills P.T. znów zrobiło się głośno za sprawą jego najnowszego dzieła Death Stranding, które stało się jedną z najbardziej wyczekiwanych gier na PlayStation tego roku. Death Stranding podzieliło krytyków i graczy jak żadna inna poprzednia produkcja Kojimy, który upatruje w swoim najnowszym projekcie szansy na stworzenie zupełnie odrębnego gatunku. 

Fabuła Death Stranding

Akcja rozgrywa się w postapokaliptycznym świecie, w którym ludzkość została zmuszona zejść do podziemi w wyniku tzw. Wdarcia Śmierci i tam prowadzić dalszą egzystencję. Wszelka łączność pomiędzy podziemnymi koloniami spada na barki kurierów z firmy Bridges których zawód stał się równie szanowany co niebezpieczny. Wcielamy się w postać introwertycznego, cierpiącego na hafefobię Samuela Stranda znanego szerzej jako Sam Bridges. Sam godzi się na prośbę umierającej matki dołączyć do firmy kurierskiej i podjąć zadania, które polega na połączeniu wszystkich ocalałych kolonii jedną, bezprzewodową siecią komunikacyjną. Misja stanowi pretekst do poszukiwań siostry bohatera, Amelie, która stała się zakładniczką jednej z organizacji terrorystycznych. Podczas wypełniania powierzonego mu zadania, Sam musi stawić czoła licznym niebezpieczeństwom takim jak deszcz temporalny, który postarza wszystko, co znajdzie się w jego zasięgu o całe dekady oraz tak zwani Wynurzeni – groźne, duchowe istoty, które pojawiły się na ziemi w wyniku tajemniczego wybuchu. Wyglądu głównej postaci użyczył aktor znany z serialu The Walking Dead, Normal Reedus. Reedus miał już wcześniej okazję współpracować z Kojimą przy wspomnianym wcześniej The Silent Hills P.T. gdzie główny bohater również miał aparycję aktora. To nie jedyna znajoma twarz, która pojawia się w trakcie rozgrywki. Obok Reedusa wystąpi m.in. Mads Mikelsen.

Odbiór i krytyka Death Stranding

Death Stranding wywołuje skrajne emocje i ma zarówno zagorzałych zwolenników, jak i przeciwników. Jedni uważają, że stanowi kolejny dowód wizjonerstwa Kojimy inni nazywają tytuł złośliwie ‚symulatorem kuriera do którego twórca usiłuje dorobić przekaz. Gra chwalona jest za realizm. Doskonała, wręcz filmowa oprawa graficzna w połączeniu z dłuższymi przerywnikami wyjaśniającymi stopniowo fabułę budują fantastyczny klimat . Za jedną z najmocniejszych stron produkcji obok grafiki uważa się ścieżkę dźwiękową. Utwory Low Roar czy Silent Poets poruszą niejednego. Dużym plusem jest wprowadzenie otwartego świata, a także systemu „lajków” które można pozyskiwać dzięki wykonywaniu zleceń bądź otrzymywać je od innych graczy (np. zostawiając wykorzystany przez nas wcześniej sprzęt dla innych) co pozwala rozwijać postać.

Krytycy zarzucają grze zawiłą fabułę, rozczarowujący finał, niemal całkowite wyeliminowanie elementów walki oraz powtarzalne zadania, które sprawiają, że gracz szybko się nudzi. Oliwy do ognia dolał sam twórca, który zasugerował, że odbiorcy w Stanach Zjednoczonych, w których spotkał się z największą krytyką, mają inne preferencje i poczucie smaku niż Europejczycy.

Muszę powiedzieć, że gra otrzymała entuzjastyczne recenzje, szczególnie w Europie i Japonii. Tu, w Stanach Zjednoczonych, mieliśmy jednak więcej krytyki. Być może jest to gra trudna do zrozumienia dla pewnego rodzaju krytyka i publiczności. Amerykanie są wielkimi fanami pierwszoosobowych strzelanek, a Death Stranding taką nie jest. Zawsze staram się tworzyć nowe rzeczy, a spory i dyskusje są w porządku, ale trzeba powiedzieć, że Włosi czy Francuzi mają inną wrażliwość artystyczną, która pozwala im docenić ten rodzaj bardzo oryginalnych produktów, nie tylko w grach wideo, ale także w kinie – powiedział.

Premiera Death Stranding na PS4 odbyła się 8 listopada 2019 roku. W tym roku trafi również na PC.

NCI

Najciekawsze premiery gier komputerowych, jakie czekają nas w nadchodzącym czasie

Dziewczyna grająca w grę rpg

Zima to bardzo gorący okres w branży gier. Pogoda zachęca to spędzania wielu godzin przed monitorem czy telewizorem, dodatkowo okres świąteczny związany jest ze wzrostem sprzedaży. Oczywiście tak samo jest w tym roku, dlatego graczy czeka prawdziwa uczta. Oto najciekawsze, nadchodzące premiery gier, na różne platformy:

MechWarrior 5: Mercenaries

Kanadyjskie studio Piranha Games przygotowało kolejną odsłonę symulatora walki mechami. Gra przenosi nas do 3015 roku, gdzie jako najemnik będziemy przyjmować zlecenia od różnych, dużych, rywalizujących ze sobą nacji, zwanych Wielkimi Domami. Decydując o tym dla kogo i jakie zadania będziemy wykonywać, wpływać będziemy na świat gry. Wraz z postępem gry, odblokujemy kolejne ulepszenia oraz dodatki do naszego robota. Tytuł charakteryzuje się ładną grafiką oraz świetnym udźwiękowieniem. Grać można w pojedynkę lub w kooperacji z 3 innymi graczami. 

Hurtworld

Gra może być znana niektórym odbiorcom, ponieważ od kilku miesięcy można ją było nabyć w ramach wczesnego dostępu. Pełnoprawna wersja będzie dostępna jednak dopiero pod koniec roku. Hurtworld to symulacja przetrwania, która skupia się przede wszystkim na zaspokojeniu potrzeb naszej postaci. Musimy zdobywać pożywienie i leki, a także zapewnić bohaterowi możliwość snu. Co ciekawe, gra będzie zachęcać graczy do podejmowania ryzyka. Najlepsze przedmioty dostępne będą głównie na terenach niebezpiecznych, ze względu na promieniowanie czy zmienną pogodę, która może zmusić gracza do szybkiego poszukiwania schronienia. Nietypowym rozwiązaniem, jest również system kar. Jeżeli zabije nas przeciwnik ze znacznie mniejszym doświadczeniem niż nasze, to w wyniku zgonu stracimy większą ilość przedmiotów. Dużą zaletą tytułu są również małe wymagania sprzętowe.

Tamarin

Gra skierowana do młodszych graczy, oferująca wcielenie się w małą i niepozorną małpkę. Zadaniem gracza będzie pokonanie inwazji insektów, poprzez przemierzanie różnych lokacji, unikanie pułapek oraz walkę z przeciwnikami na różne sposoby. W celu zdobycia lepszego wyposażenia, będziemy pomagać innym zwierzętom rozwiązać ich problemy. Gra utrzymana jest w baśniowej stylistyce, dzięki bajkowej oprawie graficznej oraz fantastycznie dobranej muzyce

The Last Campfire

Podobnie jak wspominany wyżej Tamarin, gra utrzymana jest w baśniowej stylistyce. Jednak jest to tytuły zdecydowanie skierowany do starszego odbiorcy. Wcielimy się w niedopałek, który przez zrządzenie losu musi znaleźć drogę do domu, oraz odpowiedź na trudne, egzystencjalne pytania. Na swojej drodze spotkamy różne, czasem zapominane przez świat gry cywilizacje, ciekawe stworzenia oraz wymyślne zagadki. Twórcy opisują swoją grę jako doznanie audio-wizualne, które zmusza do refleksji. 

World of Horror

Zdecydowanie najbardziej innowacyjna gra w całym zestawieniu. World of Horror to gra RPG z rozbudowanymi elementami karcianymi, w której wcielimy się w piątkę bohaterów, która ma ochronić mieszkańców japońskiego miasteczka przed przebudzonym złem. Bardzo ciekawa jest oprawa graficzna, która nawiązuje do tytułów wydanych na konsolę GameBoy, przedstawiając pixelartowy świat w odcieniach szarości. Zależnie od naszych decyzji oraz postępów w grze, otaczający nas świat będzie się zmieniał, stawiając przed nami nowe wyzywania i problemy do rozwiązania. 

W nadchodzącym czasie na graczy czekać będzie wiele premier zarówno pełnych gier, jak i dodatków do nich. Fan każdego gatunku znajdzie coś dla siebie, niezależnie od posiadanego sprzętu do grania. 

KŚW