Najpopularniejsi przedstawiciele literatury iberoamerykańskiej. Tych pisarzy warto znać

żółta maszyna do pisania w stylu retro

Można śmiało powiedzieć, że mniej więcej od lat 80 poprzedniego wieku literatura Ameryki Latynoskiej cieszy się w Polsce dość dużą popularnością. Niestety, jak to często bywa z tego rodzaju trendami, okazują się one wysoce wybiórcze. Wszyscy przecież doskonale znamy takie nazwiska, jak Gabriel Garcia Marquez, Mario Vargas Llosa czy Jose Luis Borges a nawet Isabel Allende.

Warto jednak zdawać sobie sprawę, że literatura iberoamerykańska jest nieporównanie bardziej bogata, niż skłonni jesteśmy podejrzewać. Wymienieni pisarzy to jedynie kilku spośród wielu twórców bez wątpienia zasługujących na uwagę. Co więcej, o ile w polskich realiach za największe postaci literatury hiszpańskojęzycznej uważa się wymienionych Marqueza, Llosę czy Borgesa, o tyle w realiach Ameryki Łacińskiej taka hierarchia bynajmniej nie jest już niczym oczywistym.

Oto lista kilku wielkich pisarzy latynoamerykańskich, których po prostu trzeba znać. Zapraszamy do lektury.

Pisarze iberoamerykańscy, których nie znasz a powinieneś

1. Juan Rulfo

Czym byłaby literatura hiszpańskojęzyczna bez Juana Rulfo? Trudno powiedzieć. Z pewnością jest to pisarz wybitny ale zarazem wyjątkowo skomplikowany. Rulfo należy do przedstawicieli realizmu magicznego, jednak w jego wydaniu ten styl pisarski radykalnie odróżnia się od tego, co możemy znaleźć w książkach chociażby Marqueza.

Dwie największe książki Juana Rulfo to „Równina w płomieniach” oraz „Pedro Páramo„. Rulfo jest znany nie tylko z mistrzowskiego stylu, ale także z przygnębiającego klimatu jego dzieł. 

2. Alejo Carpentier

Alejo Carpentier to być może najwybitniejszy przedstawiciel kierunku, który w polskim tłumaczeniu nazywa się „Rzeczywistością cudowną„(„Lo real maravilloso„). Chociaż koncepcja „rzeczywistości cudownej” jest bardzo głęboko zakorzeniona w specyfice kulturowej Ameryki Latynoskiej, to jednak również na przestrzeni polskiej literatury znajdziemy unikatowych pisarzy, którzy w pewnej mierze mogą być uznawani za pokrewnych tego kierunkowi. Narzucają się więc tutaj przede wszystkim Bolesław Leśmian oraz jego „realizm metafizyczny” a także Bruno Schulz z właściwym jego twórczości postulatem „mityzacji rzeczywistości”.

Alejo Carpentier to bez wątpienia pisarz wybitny. Być może największą jego powieścią jest „A los tiempos pasados„, przełożona na polski pod tytułem „Podróż do źródeł czasu”. W powieści tej teraźniejszość oraz przeszłość nie mają wyraźnie wyznaczonych granic. Styl jest wręcz mistrzowski. Carpentier jest również źródłem cennych prac poświęconych teorii „Lo real maravilloso„, co z pewnością może zainteresować  czytelników, którzy chcieliby zgłębić ten niezwykle ważny i głęboki filozoficznie kierunek literatury hiszpańskojęzycznej. Inna wielka powieść Carpentiera to oczywiście genialne „Królestwo z tego świata„.

3. Miguel Asturias

Miguel Asturias to kolejny przedstawiciel realizmu magicznego. Podobnie jednak jak w przypadku Juana Rulfo, jest realizm magiczny zupełnie inny, niż ten znany nam z dzieł Marqueza. Paul Valery pisał z zachwytem o twórczości Asturiasa, że „daje się w niej wyczuć pewien cudowny ton tropikalny”. Rzeczywiście, twórczość pochodzącego z Gwatemali Asturiasa jest zjawiskiem wyjątkowym i bez wątpienia można w niej wyczuć pewien rodzaj „czaru tropików”, tropikalnej natury, tropikalnego temperamentu. 

Chyba najważniejszą książką Asturiasa są „Leyendas de Guatemala„. Nie jest to dzieło oryginalne, raczej adaptacja starych mitów prekolumbijskich. Asturias z mistrzostwem nadaje im jednak nową formą, ubierając je w subtelną, liryczną prozę. Czasami uważa się, że właśnie to dzieło Miguela Asturiasa stanowi najwybitniejszy przejaw literacki realizmu magicznego.

RŁO

Seria Niefortunnych Zdarzeń – dlaczego naprawdę warto ją przeczytać, choć… sam autor stanowczo odradza?

seria niefortunnych zdarzeń zdjęcie z trzeciej serii serialu netflix

Zacznijmy od krótkiego przedstawienia, czym tak właściwie jest „Seria Niefortunnych Zdarzeń”. Autorem tej serii jest Daniel Handler, choć raczej wszyscy rozpoznają go po pseudonimie Lemony Snicket. Pierwszy tom zatytułowany „Przykry Początek” został wydany już w 1999 roku, dzięki wydawnictwu HarperCollins. Cała seria odniosła tak ogromny sukces, że niemal każdy, gdy usłyszy jej tytuł, wie, o jaką serię chodzi. Na jej podstawie powstał film zatytułowany „Lemony Snicket: seria niefortunnych zdarzeń.” oraz serial „Seria Niefortunnych Zdarzeń”, który możemy obejrzeć w serwisie Netflix.

Oczywiście wśród nas nadal znajdują się osoby, które nie mają pojęcia, czym jest kultowa „Seria Niefortunnych Zdarzeń”. Jeśli właśnie Ty należysz do tych osób, powinieneś tym bardziej przeczytać ten wpis i przekonać się do sięgnięcia po tę jakże ciekawą serię. W jej skład wchodzą książki zatytułowane: 

  • „Przykry początek”,
  • „Gabinet gadów”,
  • „Ogromne okno”,
  • „Tartak Tortur”,
  • „Akademia antypatii”,
  • „Winda widmo”,
  • „Wredna wioska”,
  • „Szkodliwy szpital”,
  • „Krwiożerczy karnawał”,
  • „Zjezdne zbocze”,
  • „Groźna grota”,
  • „Przedostatnia pułapka”,
  • „Koniec końców”.

Fabuła Serii niefortunnych zdarzeń

„Seria Niefortunnych Zdarzeń” to historia trójki rodzeństwa: Słoneczka, Wioletki i Klausa Baudelaire. Na samym początku serii w ich domu rodzinnym wybucha ogromny pożar, w wyniku którego giną ich rodzice. Z domu Baudelaire’ów nie pozostaje prawie nic. Trójka rodzeństwa straciła dom oraz rodziców. Przez ten koszmarny incydent dzieci są zmuszone do znalezienia nowego miejsca, w którym będą mogły mieszkać. Muszą one rozpocząć zupełnie nowy rozdział w swoim życiu. Przygarnia je jedyny krewny- Hrabia Olaf. To on uprzykrza im życie i jest inicjatorem wielu tytułowych niefortunnych zdarzeń. Dzieci nie mogę się od niego uwolnić. 

Powody, dla których warto przeczytać „Serię Niefortunnych Zdarzeń”.

Jest mnóstwo powodów, dla których niemal każdy człowiek powinien przeczytać tę serię. Przede wszystkim, warto sięgnąć po te książki, ponieważ są one o wiele lepiej napisane, niż został zrealizowany film. Pomimo tego, iż jego obsada jest niezwykle dobra i mogłoby się wydawać, że będzie to zachwycające dzieło, książki zdecydowanie bardziej oddają klimat charakterystyczny dla tej serii. Film jednak może zachwycać, zwłaszcza od strony wizualnej. Do tego, bohaterowie owej serii są stworzeni sposób niezwykle ciekawy. Czytając poszczególne tomy, coraz bardziej się z nimi utożsamiamy, stajemy się ich przyjaciółmi i wspólnie z nimi uczestniczymy w przygodach, które przeżywają. Krótko mówiąc, możemy poczuć się wyjątkowo, że możemy wspólnie z Wioletką, Klausem i Słoneczkiem uczestniczyć w całej akcji. Ogromnym plusem jest również specyficzny, mroczny klimat, charakteryzujący tę serię, który w połączeniu z lekkim surrealizmem i różnymi dziwnymi rzeczami przytrafiającymi się naszym bohaterom, potrafi oczarować. Dodatkową ciekawostką jest, iż narratorem w tej serii jest sam Lemony Snicket, który ma pewne powiązania z całą historią.
Co ciekawe, autor na początku każdej książki doradza czytelnikom poczytać sobie inną powieść. Ale też sam mówi, że ma obowiązek opisać zdarzenia z życia sierot. Dzięki temu możemy jeszcze bardziej poczuć się, jakbyśmy byli kimś ważnym w całej akcji. Czytając Serię, obserwujemy, jak ich bohaterowie, również sam czarny charakter,  na naszych oczach dorastają i uczą się różnych rzeczy, przez co sami pozyskujemy wiele ciekawych, przydatnych informacji na różne tematy. 

„Seria Niefortunnych Zdarzeń”- seria zdecydowanie warta polecenia

Jak można zauważyć, jest to seria niezwykła i jedyna w swoim rodzaju. Nie ma co się dziwić, że odniosła ona tak ogromny sukces. Mimo tego, iż jest ona napisana głównie dla młodzieży, zdążyła zaciekawić niejedną osobę dorosłą. Czytając poszczególne książki z tej serii możemy choć na chwilę oderwać się od codzienności i przenieść się w zupełnie inny, niezwykły świat pełen niespodzianek. 

ZKO