Jakie funkcje w ludzkim organizmie pełni wyrostek robaczkowy?

Wyrostek robaczkowy to struktura znajdująca się w obrębie ludzkiego organizmu, która nie cieszy się dobrą sławą. Zwykle kojarzy się on z nagłymi wizytami w szpitalu spowodowanymi zapaleniem wyrostka i towarzyszącym infekcji silnym, trudnym do zniesienia bólem brzucha. Choć na temat wyrostka robaczkowego i jego przydatności krążą różne pogłoski, a niektóre z nich dotyczą całkowitej nieprzydatności wspomnianej struktury, wyrostek robaczkowy znajduje się w ciele człowieka nie bez powodu. Jak się okazuje, wyrostek robaczkowy pełni pewne istotne funkcje, tym samym mając realny wpływ na prawidłowe funkcjonowanie całego organizmu, a w szczególności układu odpornościowego.

Czym jest wyrostek robaczkowy?

Wyrostek robaczkowy, potocznie określany niekiedy mianem „ślepej kiszki”, to nic innego jak struktura zlokalizowana w obrębie jamy brzusznej, która jest uwypukleniem kątnicy będącej elementem jelita grubego. Zwykle mierzy od ok. 8 do 10 cm, rzadko rosnąc ponad wskazane wymiary. Kształtem może przypominać małego robaczka, czego dowodem jest powszechnie funkcjonująca nazwa. Co warto dodać, wyrostek robaczkowy znajdziemy nie tylko u ludzi. Mają go również niektóre ssaki, na przykład koale czy dziobaki.

Funkcje „ślepej kiszki” w organizmie człowieka

Wyrostek robaczkowy był niegdyś uważany za narząd szczątkowy, to znaczy taki, który występuje w uproszczonej formie, porównując do innych organizmów, a w szczególności przodków danego gatunku. Obecne badania wskazują jednak, iż „ślepa kiszka” znajduje się na swoim miejscu nie bez powodu, a wycinanie jej jeszcze w dzieciństwie (co było niegdyś praktykowane na przykład w Stanach Zjednoczonych), może prowadzić do pewnego osłabienia niektórych naturalnych mechanizmów odpornościowych. Badania opublikowane w 2009 zmieniły postrzeganie wyrostka robaczkowego przez naukowców, w tym medyków. Uczeni z Uniwersytetu Duke’a w Karolinie Północnej wykazali zależność między wyrostkiem robaczkowym a układem odpornościowym. Badacze sądzą bowiem, że „ślepa kiszka” stanowi naturalne miejsce w ciele człowieka do kumulowania tak zwanych „dobrych” bakterii wspierających naszą odporność. Co więcej, naukowcy przekonują, że wyrostek robaczkowy jest wyściełany tkanką limfatyczną. Oznacza to, że jest w stanie generować limfocyty, czyli białe krwinki, będące swoistymi żołnierzami organizmu chroniącymi nas przed niebezpiecznymi patogenami, w tym wirusami czy bakteriami.

Cichy sprzymierzeniec

Warto wspomnieć, iż według dostępnych źródeł nie obserwuje się znacznego pogorszenia stanu zdrowia pacjentów, którzy z powodu infekcji musieli przejść zabieg usunięcia wyrostka robaczkowego. Oznacza to, że, choć wyrostek robaczkowy jest naszym cichym sprzymierzeńcem i sprzyja budowaniu naturalnej odporności organizmu, nie należy łączyć jego braku ze stanem, który mógłby bezpośrednio narazić zdrowie pacjenta. Nie zmienia to oczywiście faktu, iż „ślepa kiszka” wspomaga ciało w walce z intruzami takimi jak bakterie i wirusy, a także chroni organizm przed ponownym atakiem patogenów.

NNI

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *