Jak narodził się jazz?

zespół jazzowy czarno biały obrazek

Jazz to muzyka rozrywkowa, która w wielu środowiskach stała się synonimem wolności. Kto ją zrozumie, to na pewno pokocha jej specyficzne brzmienie, które na zawsze pozostanie w jego sercu i uszach. Ten rodzaj muzyki, biorąc pod uwagę jego wielość gatunków ma chyba najszerszy zasięg. I choć dla wielu wydaje się muzyką niedostępną, to tak naprawdę wnika ona we wnętrze człowieka i potrafi wydobyć z niego ukryte piękno!

 Jazz – jak tak to się zaczęło?

Jako gatunek muzyczny jazz narodził się na początku XX wieku, najprawdopodobniej ok. 1920 roku w Stanach Zjednoczonych. Jednak już przed tą datą jego śladów można szukać w pieśniach śpiewanych przez niewolników, balladach białych osadników, a także w pieśniach kościelnych. W latach 20-tych XX wieku, w południowych stanach USA, np. w Nowym Orleanie. Wtedy to w środowisku czarnoskórych muzyków powstały pierwsze zespoły grające jazz klasyczny w wersji anglojęzycznej. W tym okresie pojawiła się również nazwa dla tego gatunku muzycznego, który łączył elementy bluesa i muzyki europejskiej – jazz, oznacza hałas i zgiełk. W Polsce jazz pojawił się po zakończeniu I wojny światowej, a do Europy jego pierwsze dźwięki dotarły ok roku 1917.

Muzyka wielu gatunków

Jazz to rodzaj muzyki, który łączy w sobie kilka gatunków od muzyki artystycznej, poprzez rozrywkową, aż po dźwięki wywodzące się z muzyki ludowej. Wszystko to sprawia, że jest niepowtarzalny, a to, co go charakteryzuje to nierówny rytm i duża dowolność impresaryjna co sprawia, że tego stylu muzycznego nie sposób z niczym porównać.


Rozwój jazzu dzieli się na trzy podstawowe okresy:

  1. etap jazz tradycyjny – do roku 1930, obejmował on dixieland, jazz nowoorleański oraz ragtime. Słynni przedstawiciele tego okresu to m.in. L.Amstrong, czy B. Bolden.
  2. etap swingu– to lata 1934–47, w tym czasie dominowały duże zespoły jazzowe, w których zrezygnowano całkowicie z instrumentów smyczkowych. Wyróżniał tą epokę bardzo charakterystyczny styl fortepianowy boogie – woogie.
  3. etap – jazz nowoczesny, który rozwinął się po II wojnie światowej. Można w nim wyróżnić trzy style: be bop, cool jazz oraz hard bop. Ten typ muzyki grały przede wszystkim małe zespoły, które wykorzystywały dużą różnorodność instrumentów.

Nie brakowało również prób łączenia jazzu z muzyka klasyczna. Z niego to wywodzą się popularne gatunki muzyczne, takie jak pop, rock, czy punk.

Jazz w polskiej przestrzeni muzycznej

W Polsce popularność jazzu wzrosła po roku 1956, kiedy to powstało Polskie Stowarzyszenie Jazzowe. Natomiast pierwszy międzynarodowy festiwal jazzowy miał nad Wisłą miejsce w 1958 roku – wtedy to rozpoczęła się Jazz Jamboree, który odkrył takie gwiazdy, jak Urszula Dudziak, czy Tomasz Stańko. Co roku gości on również gwiazdy jazzu z całego świata.

Do innych wydarzeń, które na stałe wpisały się w scenę muzyczną polskiego jazzu, należą: krakowski Jazz Juniors, LOTOS Jazz Festiwal, znany pod nazwą Bielska Zadymka jazzowa, wrocławski Jazztopad, czy tarnowski Jazz Contest.

Muzyka jazzowa to zbiór różnego rodzaju sprzeczności, który czyni ja wyjątkową. Nikt nie ma wątpliwości, że to jedno z najbardziej spektakularnych zjawisk w historii muzyki, które wbrew wielu malkontentów cały czas się rozwija, zdobywając nowych sympatyków na całym świecie.

PGR

Netflix, HBO GO i inne, czyli jakie nowości i atrakcyjne propozycje przygotowały dla nas platformy VOD?

Dom z papieru sezon 4

W obecnym czasie nie ma chyba osoby, która nie korzystała by z Netflixa, HBO GO czy Amazon Prime. Platformy te dają nam dostęp do gigantycznej ilości filmów i seriali. Pojawiają się na nich także produkcje dokumentalne. Coraz częściej choćby na Netflixie można znaleźć też produkcje polskie. Ta platforma udostępnia zdecydowanie więcej kontentu z całego świata niż HBO czy Amazon. Oczywiście nie oznacza, to że jest lepsza. Jeśli chcemy obejrzeć kinowe hity sprzed lat czy produkcje autorskie dostępne tylko na tych platformach, zdecydowanie przyda nam się dostęp do czegoś więcej niż Netflixa.

Nowości Netflixa, o których będzie głośno

Nie można nie zacząć od 4 części „Domu z papieru„. Powrót ekipy Profesora wyczekiwany był przez miliony ludzi na całym świecie. Za każdym razem mogło nam się wydawać, że już czeka nas wielki koniec. A tu serial wracał z kolejną częścią. Jaki więc będzie ten koniec dla przebiegłych złodziei biorący udział po raz kolejny w napadzie swojego życia? Pojawi się też kolejna część 4. sezonu serialu dla młodzieży „Riverdale„, który jest w Polsce niezwykle popularny. „Tyler Rake: Ocalenie” to film z Chrisem Hemsworthem. Sama jego obecność będzie wzbudzać zainteresowanie. Aktor kojarzony głównie z roli Thora, tym razem wciela się w rolę najemnika. Czy przypomina to nam postać radosnego i frasobliwego Thora? Z pewnością nie. W tym thrillerze będzie pełno akcji i scen kaskaderskich, na które każdy miłośnik kina akcji chętnie poczeka.

HBO GO – nowości, które nas zaskoczą

Choć „Pewnego razu w Hollywood” jest już filmem znanym to teraz mamy okazję obejrzeć go w domu. Film Quentina Tarantino, gdzie w rolę podrzędnego aktora i jego dublera wcielają się sami Leonardo DiCaprio oraz Brad Pitt to pozycja obowiązkowa. Nie tylko dlatego, że został on nagrodzony dwoma Oscarami, ale i dlatego, że jest to niesamowita historia wciągająca na cały wieczór. Dużym zaskoczeniem jest też „Shazam„. Nikt nie spodziewał się, że ta produkcja trafi na HBO. Mamy tutaj postać z uniwersum DC, a sam film jest dość lekki i odprężający mimo, że mamy tu do czynienia z superbohaterem. Bardziej ambitnym filmem będzie „Bad Education„. Ot prosta historia kuratora oświaty, który zawsze spełniał się zawodowo z nieposzlakowana opinią. Aż do czasu, gdy dwie uczennice odkrywają, że jest zamieszany w ogromny przekręt finansowy.

Amazon nie zaspał

Przede wszystkim na uwagę zasługuje serial autorski platformy „Tales from the Loop” oparty o historię pokazaną w dziełach Simona Stalenhaga. Mamy tu małe miasteczko, które z pozoru niczym się nie wyróżnia. Oprócz tego, że jego mieszkańcy żyją nad Wrzecionem – maszyną, która pozwala na odkrywanie tajemnic wszechświata. Na platformie pojawią się też bardziej przyziemne produkcje jak choćby 6. sezon serialu „Bosch„.

Każda z platform ma mocny punkt w swoim programie na wiosnę. Dlatego, jeśli musimy zdecydować się tylko na jedną, warto wybrać tę, której oferta najbardziej nam się podoba i szybko się nie znudzi. Obecnie też niektóre platformy można włączyć w promocyjnej cenie, co również może nas skłonić do wyboru.

Czytaj także:

NMI