KRZEPICE    2 0 0 9


    W Krzepicach pojawiliśmy się po 9 latach. To był i jest pierwszy "nasz antyschematowy" cmentarz. Darzymy go więc szczególnym sentymentem. Z wielka radością zabraliśmy się znów do pracy, aby przywrócić mu godny wygląd. Trzeba jednak przyznać, że choć nic więcej nie zrobiono na nim od czasu naszego ostatniego pobytu, to nie został on zdewastowany. Widać też, że młodzież z krzepickiego liceum dba o to, by całkiem nie zarósł. Odsłoniliśmy więc zarośnięte już nieco żeliwne macewy, wycięliśmy część krzewów porastajšcych obrzeża cmentarza, zwłaszcza od strony nieistniejšcej bramy. Odkryliśmy kilkanaście pięknych kamiennych nagrobków. Było nas piętnaścioro ( uczniowie, studenci i nauczyciele). W ciągu tygodnia zrobiliśmy wiele, ale marzy nam się powrót do Krzepic w przyszłym roku, aby przy współpracy z młodzieżą miejscową, przywrócić świetność temu unikatowemu na skalę europejską cmantarzowi.